Na londyńskich targach

// //
Portobello Market


Jak napweno zauważliście byłam kilka dni w Londynie i tak mi się strasznie podobało, że naprawdę nie chciałam wrócić do domu. Już prawie tydzień minął od mojego powrotu a ja nadal nie mogę przestać myśleć o Londynie i cały czas szukam odpowiedniego terminu na mój szybki powrót i mam nadzieję, że już latem albo jesiennią znowu do Londynu zawitam. 

Tak to już jest gdy się zobaczy wiele niesamowitych miejsc i pozna ciekawych ludzi-wtedy przeżywamy wokół nas wszystko o wiele intensywniej, nie możemy się na cieszyć tym momentem, który zaraz za chwilkę się skończy i chcielibyśmy żeby czas choć na parę minut stanął...


 Camden Market



Jeżeli mielibyście okazję i czas to wybierzcie się do tego wspaniałego miasta, bo naprawdę warto. W moim przed ostatnim poście  jest kilka najważniejszych fotek, które pstrykałam podczas naszego objazdu BIG BUS-em-zerknijcie, jeżeli jeszcze nie widzieliście;)
Zdjęcia z dzisiejszego postu są z dwóch słynnych londyńskich marktów: Camden Market & Portobello Market. Polecam każdemu ich odwiedzenie, bo można znależć fajne i niedrogie ciuszki czy też biżuterię. Przede wszystkim na Portobello Market można znależć ekstrawaganckie biżuterię. Na oby dwu marktach znajdziecie też mnóstwo upominków-także takich, które nie są kiczowate. Jedyne co mnie drażniło to ulice rojące się od turystów-tego naprawdę nie lubię, ale cóż na londynskie targi każdy turysta chcę;) W Camden Town jest naprawdę ogromny wybór jeżeli chodzi o jedzonko. Co mogę polecić? Piętrowe burgery z bardzo dużą ilością grubych frytek:) Pychotka!

W Londynie bylam po angielsku z brytyjczykami komunikowałam, ale pierwszy język, który po przybyciu usłyszałam to polski-moi Polacy -Rodacy są też wszędzie. Thank god!




Kommentare:

Daniela hat gesagt…

Lesen konnt ich leider nix, da keine Polnischkentnisse.
Aber tolle Bilder, London ist einfach eine Wahnsinnsstadt :D
Liebe Grüße.

Nirasavetheworld hat gesagt…

das schwarze Haus auf dem ersten Bild mag ich sehr ^_^
und ich freue mich schon tieeeeerisch auf London (fliege im Juli hin)
miaumiau~ Nira von http://nirasavetheworld.blogspot.de/